Grenoble. Alpejskie, studenckie miasteczko, w którym oddycha się inaczej.

Są takie miejsca na Ziemi, do których mimo upływu czasu chce się wrócić. Tak fizycznie, jak i we wspomnieniach. 


Dla mnie takim miejscem jest między innymi Grenoble. Przepiękne, niewielkie francuskie miasteczko położone w Alpach. Dzięki licznym uniwersytetom, uczelniom oraz instytucjom naukowym jest uznawane za centrum naukowe Francji. 


Miejsce to jest nie tylko cudowne ze względu na położenie, ale również na ludzi, którzy tam mieszkają i na mieszankę wielokulturową, która sprawia, że to miejsce jest niepowtarzalne w całej Europie. 


W Grenoble oddycha się trochę inaczej. Miasteczko studenckie, gdzie najlepszym środkiem komunikacji są tramwaje (samochody stoją w ogromnych korkach), gdzie żyje się wolniej w otoczeniu niesamowitych widoków. Z każdej strony otoczeni górami, czujemy się wyjątkowo. Mimo, że jest to miasto, to jednak tempo życia kojarzy się z wiejskim spokojem. 


Chętnie tam wrócę jak tylko nadarzy się okazja.


Grenoble jako miasto górskie to nie tylko wspaniałe widoki, ale także bardzo dużo murali. Co roku w tym mieście odbywa się festiwal street artu. Dzięki tej inicjatywie miasto poza górskim urokiem zachwyca kolorami i sztuką na każdym kroku. Dlatego jest to jedno z tak fascynujących miejsc w Europie.


Czy macie swoje ulubione miasto, do którego lubicie wracać? 


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Bio - od narodzin do współczesności.

"Czuły barbarzyńca" Bohumil Hrabal

Savoca