Posty

Wyświetlam posty z etykietą scifi

Underground: Rebelia - František Kotleta

Obraz
Mam słabość do fantastyki postapokaliptycznej i cyberpunkowej, rozgrywającej się w miejscach, które znam. Czescy pisarze z tego gatunku przyciągają mnie do siebie. Już od najmłodszych lat przygody czytelniczej sięgałem po ich dzieła. Literatura czeska przyciąga mnie swoją swojskością i niepowtarzalnym stylem, który ciężko podrobić.  Dzięki współpracy z wydawnictwem Silesia Progress w moje ręce jakiś czas temu trafiła powieść “Underground” Františka Kotleta. Recenzję i opinię możecie znaleźć zarówno na blogu, jak i na Instagramie. Miałem ogromne szczęście, że moja lektura zbiegła się z informacją o kolejnej części.  Po "Underground: Rebelia” sięgnąłem z radością małego dziecka. Co nas czeka tym razem?  Świat pogrążył się w ciemnościach, ale Praga City w roku 2108 to szczęśliwe miasto, pełne milionów zadowolonych mieszkańców i mieniące się neonami. Przynajmniej tak twierdzi City News. Ale nawet redaktorzy wszechobecnego kanału telewizyjnego wiedzą, że pod powierzchnią dojrz...

Projekt Hail Mary - Andy’ego Weir’a

Obraz
Wolicie gdy fantastyka/sci-fi opiera się na zasadach nauki, które znamy, czy raczej wybieracie takie zupełnie oderwane od rzeczywistości?  Staram się wybierać takie książki, w których nauka i prawa fizyki odgrywają dużą rolę. Książki, w których podróże międzygwiezdne oparte są na obecnym poziomie technicznym lub niewiele wyprzedzają nasze czasy wydają się mi najbardziej interesujące. Sprawiają, że rodzi się we mnie głód eksploracji kosmosu. Są to książki, w których to co fantastyczne wydaje się prawdopodobne i nie tak odległe, jak mogłoby się wydawać.  „Projekt Hail Mary” Andy’ego Weir’a wydawnictwa Akurat jest przykładem książki opartej na solidnych podstawach naukowych. Autor dał się poznać jako osoba opierająca swoje książki na nauce, przez książkę „Marsjanin” i filmowej adaptacji o tym samym tytule.  Samotny astronauta Rayland Grace musi ocalić Ziemię. Z załogi, która udała się na misję ratunkową tylko on wybudził się ze śpiączki. Nie wie gdzie jest, jak się nazywa i...

Underground - František Kotleta

Obraz
Do jakiego uniwersum macie słabość? Co pociąga Was w ponurej wizji przyszłości?  Jestem fanem uniwersum cyberpunkowego. Bynajmniej, nie za sprawą współczesnej gry. Wiem, że dla wielu stała się początkiem przygody z tym gatunkiem. Moje początki z racji na wiek, sięgają dużo dalej. Wszystko zaczęło się w latach 90, po obejrzeniu "Łowcy Androidów" w reżyserii Ridleya Scotta, "Sędziego Dredd" Danny’ego Cannon’a, przeczytaniu “Blade Runnera” Philipa K. Dicka i rozegraniu licznych przygód w Cyberpunka 2020 (ah, jak ten rok wydawał się wtedy odległą przyszłością!). Później już poszło z górki. Gra Cyberpunk 2077 i “Sybirpunk” Gołkowskiego utwierdziły mnie w wyjątkowości tego uniwersum i umocniły moją miłość do niego.  Dlatego zajarałem się niczym gorejący krzak, gdy wydawnictwo Silesia Progress zaproponowało mi do recenzji egzemplarz książki Františka Kotleta “Underground”. Jest to powieść kryminalna rozgrywająca się w okolicach Bożego Narodzenia Anno Domini 2107. Praga wr...

Era Zero. Ego: Ostatnie starcie - Michalina Olszańska-Rozbicka

Obraz
Lubicie powieści surrealistyczne? Co sądzicie o powieściach wypełnionych abstrakcją?  Jeśli lubicie powieści łączące surrealizm i abstrakcję z rozważaniami filozoficznymi, a wszystko to z dużą dawką przygody, to książka Michaliny Olszańskiej – Rozbickiej „Era Zero. Ego: Ostatnie starcie” wydawnictwa Nowa Baśń powinna przypaść Wam do gustu. Jeżeli natomiast uważacie takie połączenie za coś, co może Was przerosnąć, to i tak polecam sięgnąć po tę pozycję, bo po niej surrealizm i abstrakcja staną się częścią Waszego uniwersum literackiego.  Spika to nastolatka, na którą składa się 20% buntu i 80% rozczarowania życiem i rzeczywistością. Ale kto mógłby się spodziewać, że w czasie kolejnej klasówki dostanie ataku, który przeniesie ją do tajemniczego miejsca, zwanego Erą Zero?  Miejsce to znajduje się w przyszłości Ziemi, gdzie cywilizacja ludzka wyewoluowała w wyższe byty, a na świecie panuje pokój i harmonia. Czy Spika w tym świecie się odnajdzie? Czy się zmieni? Tego będziecie...

Wydech - Ted Chiang

Obraz
Fantastyka naukowa nie musi być tylko zwykłą książką, przenoszącą nas w odległe światy. Może być medium do zadawania ważnych filozoficznych pytań i do poszukiwania na nie odpowiedzi. Ma zmuszać nas do zastanowienia się nad tu i teraz, nad tym jakimi ludźmi jesteśmy lub jakimi ludźmi się stajemy. Całość zazwyczaj zostaje zapakowana w ciekawe i wciągające treści, przygody i wydarzenia, które mają za zadanie stymulować nasz mózg.  Właśnie taką książką jest zbiór opowiadań „Wydech” Teda Chianga, wydawnictwo Zysk. Autor w 9 opowiadaniach stawia stare jak świat pytania oraz formułuje nowe, na miarę naszych rozwiniętych, skąpanych w technologii czasów.  Czy przyszłość i przeszłość są już ustalone? Czy, gdyby cofnąć się w czasie zgodnie z zasadami fizyki, będziemy w stanie coś zmienić? Jeżeli moglibyśmy zajrzeć do alternatywnych rzeczywistości i spotkać samego siebie, jak wiedza o naszym innym życiu wpłynęłaby na decyzje podejmowane tu i teraz? Czy nadal bym dysponował wolną wolą, czy...

Solaris - Stanisław Lem

Obraz
  Czytacie poważną fantastykę, w której nauka odgrywa główną rolę?  “Solaris” Stanisława Lema (Wydawnictwo Literackie) to najsłynniejsza powieść autora. Od niej zaczyna się światowy rozgłos pisarza. Książka doczekała się trzech adaptacji filmowych, w tym jednej Andrieja Tarkowskiego, autora filmowej adaptacji “Pikniku na skraju drogi”.  Główny bohater, psycholog Kelvin przybywa z Ziemi na stację badawczą, unoszącą się nad cytoplazmatycznym oceanem, pokrywającym całą planetę Solaris. Przypuszcza się, że ocean jest obdarzony inteligencją i jest wyższą formą życia zdolną ingerować w orbitę planety.  Psycholog zauważa, że dwuosobowa załoga stacji zachowuje się bardzo dziwnie. Wkrótce i on zaczyna doświadczać “nawiedzeń” ze strony istoty, która przybiera postać jego byłej dziewczyny. Czy są to tylko halucynacje, czy może coś więcej? Lem w tej książce podejmuje temat pierwszego kontaktu. Jeżeli obca cywilizacja istnieje, to jak by się z nami skontaktowała? Czy nie istnieje...

"Nieulekły. Zaginiona flota" Jack Campbell

Obraz
Od najmłodszych lat interesowałem się literaturą fantasy i science fiction. Swoją przygodę rozpoczynałem od “Diuny” Franka Herberta i comiesięcznej lektury Nowej Fantastyki. Właśnie z tych powodów nadal co jakiś czas sięgam po pozycję spod znaku space opery.  Tym razem mój wybór padł na książkę “Nieulękły. Zaginiona flota” Jack’a Campbell’a (Fabryka Słów). Jest to sześciotomowa space opera dziejąca się w nieokreślonej przyszłości i nieokreślonej części wszechświata. Dwie strony stuletniego konfliktu, Sojusz i Syndykat oraz pewien relikt przeszłości zmierzą się w śmiertelnej rozgrywce.  Tym reliktem jest kapitan John “Black Jack” Geary. Cudem ocalony po stu latach hibernacji po pierwszej bitwie trwającej wojny. Czy zdoła ocalić rozbitą flotę Sojuszu? Czy doprowadzi ich do domu? Czy zjedna sobie innych kapitanów? Mimo prostoty fabuły książka pokazuje zderzenie dwóch światów. Dawnych reguł i kodeksów w postaci kapitana oraz nowych zasad ustalonych po ponad wieku jego nieobecności...