“Pociągi pod specjalnym nadzorem” Bohumił Hrabal - Gdzie stukot pociągowych kół odmierza czas



Bohumił Hrabal to jeden z najbardziej znaczących twórców czeskiej literatury XX wieku. Książki, choć surrealistyczne, nasycone ironią, przyciągają czytelników gawędziarskim tonem. Każde z jego dzieł czyta się niczym opowieść kolegi przy barowym stole.




Tak samo jest z “Pociągami pod specjalnym nadzorem”. Oto mamy końcowe miesiące II wojny światowej w małym, sennym kolejowym miasteczku, gdzie krzyżują się linie kilku znaczących tras. Jak to bywa w takich miasteczkach mamy tutaj przekrój niesamowitych postaci. Fabuła opowiadania krąży wokół melancholijnego chłopaka elewa Miłosza Pipke. To właśnie on niczym Haron oprowadza nas po stacji pokazując całą plejadę bohaterów.









Oto mamy dyżurnego ruchu pana Całuska, który zawodowo stanowi wzór dla naszego bohatera. Niestety na stacji zdarzył się skandal. Pan Całusek odbił wszystkie pieczątki na pupie telegrafistce Zdeniczce. Czynu tego zazdroszczą mu wszyscy łącznie z komisją dyscyplinarną, która mu grozi.





Na stacji jest też zawiadowca, którego pasją jest hodowla polskich gołębi. Gołębie są do niego tak bardzo przywiązane, że obsiadają go całego, a on niczym żywy posąg przechadza się po peronach.


Hrabal w “Pociągach pod specjalnym nadzorem” skupia się głównie na Miłoszu i jego problemach. Na melancholii depresji i nieudanej próbie samobójstwa.





Pipke postrzega świat w specyficzny sposób, taki swój własny. Jest mu żal martwych, porzuconych zwierząt, które leżą w przy kolejowych rowach. Przysiada na nich, opiera o nie głowę, litując się nad ich losem. Jednocześnie boi się pięknych ludzi i nie potrafi z nimi rozmawiać. Młodzi niemieccy żołnierze napawają go strachem ale nie przez okrucieństwo, ale właśnie przez to, że wydają mu się piękni.


Rytm opowiadania i życia w miasteczku wyznaczają pociągi pod specjalnym nadzorem. To one są tłem dla opowieści. To one skupiają uwagę naszego bohatera na teraźniejszości. Są to pociągi, które przewożą hitlerowców oraz ich sprzęt na front. To właśnie dzięki nim Miłosz szukający swojej męskości będzie próbował odnaleźć się jako mężczyzna. Czy mu się uda? Zapraszam do lektury.
Zdjęcia Aparatem Ewy




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Bio - od narodzin do współczesności.

"Czuły barbarzyńca" Bohumil Hrabal

Savoca