"Śmierć na Diamentowej Górze" Scott Carney

Religia buddyjska i cała jej filozofia staje się coraz bardziej popularna w Europie, jak i w Stanach Zjednoczonych. Łącznie w tych dwóch rejonach jest zarejestrowanych ponad 3 mln ludzi, wyznających tę religię. Zabiegani, pędzący za karierą, nie mający czasu na siebie, coraz częściej szukamy odskoczni od fizyczności życia realnego. Poszukujemy oświecenia i duchowości, ale nie w skostniałych systemach chrześcijańskich czy muzułmańskich. Szukamy oświecenia w religiach, które wydają się ciekawsze, bardziej realne i nie oparte tylko na uznaniu siebie jako podległego bogu. To daje właśnie buddyzm i jego części, które można praktykować oddzielnie od głównego nurtu np. joga czy medytacja. Natomiast często ludzie nie mają czasu lub zwyczajnie ochoty zgłębiać filozofii, która za tym idzie. Przez taką ignorancję właśnie staje się to niebezpieczne. Możemy podążać za fałszywymi prorokami, którzy swoją charyzmą sprowadzą nas na niebezpieczną drogę, co może prowadzić do tragedii. 


Własnie o takim podążaniu niewłasciwą ścieżką pisze w swojej książce “Śmierć na Diamentowej Górze” Scott Carney. Wydawnictwo Czarne 

Na przykładzie tragedii, która spotkała Iana Thorsona, autor zastanawia się jak daleko człowiek posunie się, żeby osiągnąć oświecenie. Również na tym przykładzie pokazuje jak ludzie, którzy chcą osiągnąć sławę, potrafią sprowadzić innych na drogę fanatyzmu i sekty. 


Autor również pokazuje jak często filozofia wschodu traktowana jest niczym klocki Lego, z których można zbudować dowolny twór, ignorując instrukcje, które od tysięcy lat przestrzegane są w klasztorach buddyjskich.


Ta fascynująca relacja, oparta na zapiskach Iana oraz na relacjach byłych uczniów Roacha zabierze nas w świat pełen relacji o cudach, czarnej magii, erotycznych rytuałów i tantrycznych inicjacji, pokazując, że droga do pożądanego oświecenia bywa zdradliwa i niebezpieczna. 



Zdjęcia Aparatem Ewy 




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Bio - od narodzin do współczesności.

"Czuły barbarzyńca" Bohumil Hrabal

Savoca