Co pożera wszechświat? I inne zagadki kosmosu - Paul Davies

Zastanawiacie się czasami jak to się stało, że żyjecie w tym, a nie innym czasie? 

Ostatnio jestem oczarowany literaturą popularnonaukową. Jest to ten rodzaj literatury, który uważam za ponadczasowy. Do tych książek będzie się chciało wracać, bo zawsze będą stanowiły cenne źródło wiedzy. Nawet gdy świat pójdzie do przodu. 

“[…] wszyscy mamy naturalne pragnienie znajdowania sensu nawet w banalnych wydarzeniach życia codziennego, czegoś, co wykracza poza nasze istnienie. Potrzebę tę starają zaspokoić astrologia, mistyka, szamanizm i religia. Ale czy sobie czegoś nie wmawiamy? Istnieje takie niebezpieczeństwo”.

W moje ręce trafiła książka od wydawnictwa Copernicus Center Press “Co pożera wszechświat? I inne zagadki kosmosu” Paula Daviesa. Jest to pozycja o tajemnicach wszechświata, tych poznanych i tych, które staramy się poznać. 

“Niektórzy sądzą, że gdy jasne światło dociekań naukowych ujawnia ukryte mechanizmy przyrody, musi zabić romantyzm tego, co niewiadome. Ja jednak od zawsze byłem przekonany, że im głębiej zaglądamy, tym piękniejszy i bardziej godny podziwu wyda nam się świat fizyczny. […] Wiedza jest dobra”

Ten cytat najlepiej oddaje to, o czym jest owa książka. Dowiemy się z niej jak powstał wszechświat, o teoriach tego, co było przed jego powstaniem, oraz czy jest możliwość, że istnieje multiwersum. Przeczytamy o czarnych dziurach i o tym, że wszechświat jest tak naprawdę prosty i da się go opisać równaniami. 

“Wszyscy odczuwamy potrzebę rozumienia, dlaczego świat jest taki, jaki jest, oraz jak powstał. Przez wieki ludzie starali się zaspokoić tę potrzebę za pomocą mitów o stworzeniu.” 

“[…] wszechświat w swojej największej skali odznacza się taką spójnością i jednością, że zasadniczo daje się go zamknąć w trzech lub czterech równiach”.

Ilość teorii, równań i zagadnień naukowych może przyprawić o zawrót głowy. “Co pożera wszechświat?” jednak jest napisana tak dobrze i w sposób tak zrozumiały, że jest świetną książką na rozpoczęcie swojej przygody ze wszechświatem i literaturą popularnonaukową. Davies ma dar tłumaczenia tak, że nawet teoria strun i mechanika kwantowa wydają się dziecinnie proste.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Ludzie z Placu Słońca" Aleksandra Liczak

"Czuły barbarzyńca" Bohumil Hrabal

"Wymazana granica" Tomasz Grzywaczewski